Poważny pożar wybuchł w poniedziałkowe popołudnie na terenie złomowiska przy ulicy Wiejskiej w Chorzowie. Ogień, który początkowo objął wraki samochodów, rozprzestrzenił się i przedostał do przyległej hali magazynowej z częściami samochodowymi. W akcji gaśniczej biorą udział liczne zastępy straży pożarnej z Chorzowa oraz pobliskich miast, w tym z Zabrza. Kłęby gęstego, czarnego dymu są doskonale widoczne z odległości wielu kilometrów
AKTUALIZACA: 16:30: Wraki ugaszone, ogień wewnątrz hali. 65 strażaków na miejscu
Służby ratownicze podsumowały stan działań na godzinę 16:30. Dzięki natarciu strażaków udało się opanować i całkowicie ugasić pożar wraków samochodów na terenie złomowiska.
Głównym ciężarem akcji gaśniczej pozostaje jednak przyległa hala magazynowa, w której składowano części samochodowe. Ogień wciąż rozwija się wewnątrz obiektu, gdzie ratownicy prowadzą trudne i niebezpieczne działania w rosnącym zadymieniu. Na miejscu skonsolidowano potężne siły – obecnie z żywiołem walczy 23 zastępy straży pożarnej, czyli łącznie 65 strażaków.
Temat cię zaciekawił? Postaw nam wirtualną kawę i wspieraj naszą pracę!
Początek pożaru na złomowisku i rozprzestrzenienie na halę
Pierwsze zgłoszenia o pojawieniu się ognia na terenie złomowiska przy ulicy Wiejskiej w Chorzowie wpłynęły do służb ratunkowych po godzinie 15:00. O godzinie 15:21 potwiedzono, że płoną składowane tam wraki samochodów.
Odesłana o godzinie 15:30 aktualizacja sytuacji wskazała jednak na znaczne pogorszenie sytuacji. Ogień wymknął się spod kontroli ratowników i przedostał do przyległej hali magazynowej, w której składowane były masowo części samochodowe. Wystąpiło mocne zadymienie – gęsty, czarny dym wzbił się wysoko w powietrze i jest widoczny z dużej odległości, w tym przez mieszkańców Zabrza, Rudy Śląskiej czy Bytomia.
Wielka mobilizacja strażaków z regionu. Grupa operacyjna KW PSP w drodze
Na miejscu prowadzone są intensywne działania gaśnicze. Z uwagi na skalę zagrożenia, do Chorzowa zadysponowano wsparcie z ościennych komend. W akcji biorą udział zastępy straży pożarnej m.in. z Zabrza, Rudy Śląskiej oraz Bytomia.
Ze względu na powagę sytuacji, na miejsce pożaru udaje się również Grupa Operacyjna Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, która przejmie dowodzenie nad całością działań.
Do rejonu działań dojechał również specjalistyczny zastęp SLRMed z Bytomia, którego zadaniem jest zabezpieczenie medyczne ratowników pracujących w strefie bezpośredniego zagrożenia i silnego zadymienia, a także udzielenie pomocy w przypadku ujawnienia osób poszkodowanych.
Według dotychczasowych ustaleń na tę chwilę brak jest informacji o osobach poszkodowanych. Trwa trudna walka z żywiołem.
O zdarzeniu jako pierwsi poinformowali nasi czytelnicy.
Chcesz być jeszcze bardziej na bieżąco z tym co się dzieje w mieście?
Dołącz do grupy czytelników na Whatsapp i dowiaduj się o interwencjach zanim napiszemy o nich na stronie! Kliknij w zielony przycisk:

