Dzisiejsze przedpołudnie w Zabrzu upłynęło pod znakiem dramatycznej walki o życie młodego człowieka. Przy ul. Płk. Franciszka Niepokólczyckiego doszło do nagłego zatrzymania krążenia u jednego z uczniów. Dzięki błyskawicznej reakcji służb i profesjonalizmowi ratowników, udało się przywrócić czynności życiowe jeszcze na miejscu zdarzenia.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 23 kwietnia, około godziny 11:00. Służby ratunkowe otrzymały pilne wezwanie do nastolatka, u którego doszło do nagłego i drastycznego pogorszenia stanu zdrowia.
Jak mówią świadkowie, akcję reanimacyjną natychmiast po zasłabnięciu ucznia rozpoczęli nauczyciele wychowania fizycznego. To oni, zachowując zimną krew, prowadzili skuteczną resuscytację krążeniowo-oddechową aż do momentu przybycia zespołu ratownictwa medycznego.
W działaniach wspierała ich pani pielęgniarka, której pomoc okazała się nieoceniona. Dzięki tak wczesnemu podjęciu masażu serca, funkcje życiowe chłopaka udało się ustabilizować jeszcze na miejscu zdarzenia.
Wzorowa współpraca personelu
Podczas gdy wuefiści walczyli o życie nastolatka, pozostali pracownicy placówki wykazali się pełnym profesjonalizmem. W kilka minut przygotowano przestrzeń szkolną na przyjazd Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Błyskawiczna reakcja ratowników z Radzionkowa
Według nieoficjalnych ustaleń naszych redaktorów jako pierwszy na miejsce zdarzenia dotarł naziemny Zespół Ratownictwa Medycznego z Radzionkowa. Ratownicy zastali młodego chłopaka w stanie Nagłego Zatrzymania Krążenia. Natychmiast przystąpiono do skutecznych czynności mających przywrócić akcję serca.
Strażacy i śmigłowiec LPR
Z uwagi na powagę sytuacji, do pomocy zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – Ratownik-4 z bazy w Katowicach. Jednocześnie na miejsce skierowano zastęp 671[S]22 z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Zabrzu.
Zabrzańscy strażacy zajęli się zabezpieczeniem miejsca zdarzenia oraz lądowiska dla śmigłowca.
Transport do Śląskiego Centrum Chorób Serca
Choć na miejscu lądował śmigłowiec, zapadła decyzja, że ze względu na charakter zdarzenia, pacjent zostanie przetransportowany drogą naziemną. Chłopak trafił do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. W transporcie ambulansowi towarzyszył lekarz z załogi LPR.
Nieoficjalna historia choroby
Z niepotwierdzonych informacji wynika, że uczeń mógł zmagać się z poważnymi problemami kardiologicznymi już w przeszłości – mówi się o zawale serca, który nastolatek miał przejść w przeszłości.
Na ten moment stan zdrowia chłopaka nie jest znany.
Cała społeczność szkolna trwa w modlitwie. – mówi grono pedagogiczne
Fot. Czytelnik ZABRZE112.pl, poglądowe ZABRZE112.pl

