Niezwykły gest pracownika Śląskiego Centrum Chorób Serca. Michał Waleczek zarejestrował się w bazie DKMS jako 18-latek, a po 16 latach doczekał się telefonu, który uratował życie jego „bliźniaka genetycznego”.
Zabrzański pielęgniarz o swojej rejestracji niemal zapomniał – wymaz oddał przypadkiem podczas zakupów. Informacja o dopasowaniu po kilkunastu latach była dla niego ogromnym zaskoczeniem.
Zapomniałem, że jestem w tej bazie. Kiedy odebrałem wiadomość, bardzo się zdziwiłem. Zaraz potem pojawiła się chęć pomocy – mówi Michał Waleczek.
Zabieg pobrania komórek macierzystych odbył się w Instytucie Onkologii w Gliwicach i przypominał zwykłe pobranie krwi. Po krótkiej regeneracji Michał wrócił do pracy z pacjentami w Zabrzu.
Każdego dnia w Polsce szpik oddaje średnio czworo dawców, ratując osoby chore na nowotwory krwi. Michał apeluje: warto się rejestrować! Dawcą może zostać każda zdrowa osoba w wieku 18-55 lat.
Wielkie brawa dla Michała! Kolejny bohater w naszym mieście!

