Site icon ZABRZE112.pl

FOTO: Poranny pożar w Zabrzu i niespodziewane zatrzymanie!

Groźny pożar i zaskakujący finał akcji służb przy ulicy Sitki. Poszukiwany listem gończym trafił w ręce policji

Dzisiaj tuż po godzinie 6:00 rano zabrzańskie służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze budynku jednorodzinnego przy ulicy Sitki. Zgłoszenie o gęstym dymie wydobywającym się z wnętrza lokalu postawiło na nogi strażaków z JRG Zabrze oraz patrol policji. Kobieta i mężczyzna zdołali opuścić objęty ogniem dom jeszcze przed przybyciem pierwszych zastępów.

Jak się okazało na miejscu, żadna z osób nie odniosła obrażeń wymagających hospitalizacji. Rutynowe czynności legitymowania doprowadziły jednak do niespodziewanego przełomu – obecny na miejscu 42-letni lokator znajdował się w rejestrze osób poszukiwanych i trafił bezpośrednio do policyjnego aresztu.

Temat cię zaciekawił? Postaw nam wirtualną kawę i wspieraj naszą pracę!

Dynamiczna akcja gaśnicza na ulicy Sitki

O godzinie 6:21 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu wpłynęło zgłoszenie o pożarze domu jednorodzinnego. Na miejsce niezwłocznie zadysponowano zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Zabrzu, Ochotniczą Straż Pożarną Kończyce oraz patrol z Komendy Miejskiej Policji.

Po przybyciu pierwszych zastępów strażackich na miejsce zdarzenia potwierdzono mocne zadymienie wydobywające się z wnętrza budynku. Strażacy zabezpieczeni w aparaty ochrony układu oddechowego (AODO) wprowadzili prąd wody w natarciu do wnętrza obiektu, sprawnie lokalizując i tłumiąc źródło ognia, co zapobiegło jego rozprzestrzenieniu się na pozostałą część konstrukcji.

Pogotowie nie było potrzebne, ale policja miała pracę

Przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej budynek samodzielnie opuściły dwie osoby – kobieta oraz mężczyzna. Na szczęście żaden z mieszkańców nie odniósł obrażeń i nie wymagał interwencji Zespołu Ratownictwa Medycznego Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.

Gdy strażacy prowadzili prace rozbiórkowe, dogaszanie oraz oddymianie pomieszczeń, funkcjonariusze Policji przystąpili do formalnego ustalania personaliów uczestników zdarzenia i przyczyn powstania pożaru.

Z miejsca pożaru wprost za kraty

Podczas weryfikacji danych osobowych w policyjnych systemach informatycznych wyszło na jaw, że 42-letni mieszkaniec Zabrza ma na swoim koncie poważne problemy z prawem. Mężczyzna był oficjalnie poszukiwany listem gończym do odbycia kary pozbawienia wolności.

Zamiast szukać schronienia po pożarze, 42-latek został natychmiast zatrzymany przez policjantów i przewieziony do policyjnego aresztu, skąd zostanie przetransportowany do Zakładu Karnego. Dalsze czynności prawno-wyjaśniające dotyczące przyczyn pojawienia się ognia prowadzą obecnie funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KMP Zabrze.

Chcesz być jeszcze bardziej na bieżąco z tym co się dzieje w mieście?


Dołącz do grupy czytelników na Whatsapp i dowiaduj się o interwencjach zanim napiszemy o nich na stronie! Kliknij w zielony przycisk:
Exit mobile version