Do groźnego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu doszło w Zabrzu. Mundurowi, którzy w trybie pilnym jechali na ratunek mężczyźnie, zderzyli się na skrzyżowaniu z samochodem osobowym marki BMW. Dwaj funkcjonariusze trafili do szpitala.
Pilne zgłoszenie i jazda na sygnale
Wszystko zaczęło się od dramatycznego zgłoszenia, które wpłynęło do dyżurnego zabrzańskiej komendy. Dotyczyło ono agresywnego mężczyzny, który wszczął awanturę. Z przekazanych informacji wynikało, że człowiek ten w przeszłości podejmował już próby samobójcze, a jego obecne zachowanie wskazywało na bezpośrednie zagrożenie życia.
Do akcji natychmiast skierowano patrol policji. Z uwagi na charakter zgłoszenia, mundurowi poruszali się w trybie pilnym jako pojazd uprzywilejowany – mieli włączone zarówno sygnały dźwiękowe, jak i świetlne.
Zderzenie na czerwonym świetle. Uczestnicy byli trzeźwi
Radiowóz pędzący z pomocą poruszał się głównymi arteriami miasta. W momencie, gdy policyjny samochód wjeżdżał na skrzyżowanie ulic 3 maja, Lutra oraz Krasińskiego, dla jego kierunku jazdy nadawany był sygnał czerwony. Funkcjonariusz, zachowując szczególną ostrożność, spróbował bezpiecznie pokonać skrzyżowanie, korzystając ze statusu pojazdu uprzywilejowanego.
Niestety, w tym samym czasie na skrzyżowanie wjechał samochód marki BMW, który miał zielone światło. Doszło do silnego zderzenia obu pojazdów. Siła uderzenia była na tyle duża, że ucierpieli jadący radiowozem policjanci.
Przeprowadzone na miejscu badanie stanu trzeźwości wykluczyło obecność alkoholu u kierujących. Jak poinformował ZABRZE112.pl oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu, asp. Sebastian Bijok, wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Trzy zastępy straży pożarnej w akcji
Na miejsce wypadku natychmiast skierowano pozostałe służby ratunkowe. Według relacji świadków, w tym samym czasie co strażacy, na skrzyżowanie dotarł również Zespół Ratownictwa Medycznego. W działaniach brały udział trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Zabrzu.
Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, pomocy ratownikom z Zespołów Ratownictwa Medycznego, sorpcja płynów eksploatacyjnych, które wylały się na jezdnię w wyniku zderzenia oraz odłączenie akumulatorów w uszkodzonych pojazdach. Kierującym Działaniami Ratowniczymi był Zastępca Dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Zabrzu st. kpt. Maciej Matuszewski.
Medycy udzielili pierwszej pomocy poszkodowanym funkcjonariuszom. Obaj policjanci z obrażeniami ciała zostali przetransportowani do najbliższego szpitala, gdzie przechodzą szczegółowe badania diagnostyczne. Kierującemu BMW nic poważnego się nie stało.
Na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratora pracują śledczy, którzy zabezpieczają ślady, weryfikują stan trzeźwości uczestników oraz zabezpieczają okoliczny monitoring, aby dokładnie odtworzyć przebieg i precyzyjne przyczyny tej policyjnej tragedii. Do agresywnego mężczyzny zgłoszonego na interwencję został niezwłocznie skierowany inny patrol.
Gdy miasto śpi, my monitorujemy sytuację i ruszamy w teren, by dostarczyć Wam najświeższe interwencje.
Działamy niezależnie, przez całą dobę, 365 dni w roku. Prowadzenie portalu i wyjazdy na miejsce zdarzeń to setki godzin naszej pracy. Jeśli cenisz naszą szybkość i zaangażowanie, postaw nam wirtualną kawę na nocny dyżur. Kliknij w zielony przycisk: