Czarny czwartek w Zabrzu. Znamy nowe, wstrząsające szczegóły pożaru przy ulicy św. Wawrzyńca 47. Choć początkowe zgłoszenia mówiły o płonącym pustostanie, rzeczywistość okazała się znacznie tragiczniejsza. W pogorzelisku jednego z mieszkań odnaleziono ciało.
Aktualizacja (10.04): Zespół Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu prowadzi czynności dążące do identyfikacji osoby, która poniosła śmierć w wyniku tego zdarzenia. Wszystkie osoby mające informacje na temat tożsamości osoby, lub mające kontakt do bliskich lub rodziny proszone są o kontakt z Policją pod numerem telefonu 47 8543 334 lub 47 8543 285.
Do zdarzenia doszło dzisiaj, 9 kwietnia, o godzinie 16:47. Dyżurny straży pożarnej odebrał zgłoszenie o ogniu wydobywającym się z zabudowań przy ul. św. Wawrzyńca – w bliskim sąsiedztwie przedszkola.
To nie był pustostan. Płonęły mieszkania
Pierwsze jednostki, które dotarły na miejsce, zastały bardzo rozwinięty pożar. Szybko zweryfikowano pierwotne przypuszczenia o pożarze opuszczonego budynku.
– Po przybyciu na miejsce okazało się, że pożar jest już bardzo rozwinięty. Początkowe przypuszczenia o pożarze pustostanu nie potwierdziły się – ogniem zajęty był ciąg parterowych mieszkań – informuje Nowiny Zabrzańskie mł. bryg. Wojciech Strugacz Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu.
Sprawna ewakuacja i ochrona przedszkola
Działania czterech zastępów straży pożarnej skupiły się na dwóch priorytetach: ratowaniu ludzi i powstrzymaniu ognia przed zajęciem sąsiednich obiektów.
- Z zagrożonej strefy ewakuowano łącznie 10 osób.
- Dzięki szybkiemu podaniu prądów wody udało się uratować pozostałą część zabudowań oraz zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na pobliskie przedszkole.
Tragiczny finał akcji
Najgorsze informacje napłynęły podczas przeszukiwania pomieszczeń. W jednym z mieszkań ratownicy natrafili na zwęglone zwłoki. Tożsamość ofiary na ten moment pozostaje nieznana.
Na miejscu zdarzenia wciąż trwają czynności. Pod nadzorem prokuratora pracować będą śledczy oraz biegły z zakresu pożarnictwa, którzy mają za zadanie ustalić, co było bezpośrednią przyczyną wybuchu ognia w ciągu parterowej zabudowy.
Fot. KM PSP Zabrze
Gdy miasto śpi, my monitorujemy sytuację i ruszamy w teren, by dostarczyć Wam najświeższe interwencje.
Działamy niezależnie, przez całą dobę, 365 dni w roku. Prowadzenie portalu i wyjazdy na miejsce zdarzeń to setki godzin naszej pracy. Jeśli cenisz naszą szybkość i zaangażowanie, postaw nam wirtualną kawę na nocny dyżur. Kliknij w zielony przycisk:

