Zabrze. W czwartek, 16 czerwca na ul. Św. Kamila kobieta wołała o pomoc. Na miejscu interweniowały służby.
W czwartek (16.06) o godzinie 9:17 do oficera dyżurnego Policji wpłynęło zgłoszenie o kobiecie stojącej na balkonie wołającej o pomoc przy ul. Św. Kamila. Na miejsce skierowano służby — przekazuje nam mł. asp. Adam Strzodka z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.
Jak ustalili funkcjonariusze Policji, zwłoki 66-letniego mężczyzny leżały na podłodze w mieszkaniu, ujawnione zostały przez jego matkę, która następnie zaczęła wołać o pomoc wychodząc na balkon. Zgon nastąpił z przyczyn naturalnych – dodaje Młodszy Aspirant.
Na miejscu obecny był również Zespół Ratownictwa Medycznego Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach oraz zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Zabrzu. Policja nie prowadzi postępowania w tej sprawie, ponieważ ustalono że do śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie – podsumowuje Strzodka.
Fot. poglądowe ZABRZE112.pl

