Dzisiejszy wieczór, 6 stycznia 2026 roku, przyniósł bardzo niebezpieczne zdarzenie na ulicach naszego miasta. Około godziny 21:40 na ulicy Chełmońskiego doszło do zderzenia trzech pojazdów.
Nieustalony jak dotąd kierujący samochodem do przewozu osób marki Dacia Dokker, z nieustalonych dotąd przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w dwa samochody zaparkowane przy ulicy. W uszkodzonych autach nikogo nie było, dzięki czemu brak było osób poszkodowanych. W trakcie ucieczki uderzył jeszcze w przydrożne drzewo, co spowodowało znaczne uszkodzenia jego pojazdu i wyciek substancji ropopochodnych na jezdnię.

W wyniku szeroko zakrojonych działań poszukiwawczych, mundurowi odnaleźli wskazany przez świadków samochód na Alei Korfantego.
Przy pojeździe zastał funkcjonariuszy zaskakujący widok – obok rozbitej Dacii stał jej właściciel.
Aktualizacja: Mimo że auto brało udział w zdarzeniu, a świadkowie wskazywali konkretny model, mężczyzna znajdujący się na miejscu nie przyznaje się do prowadzenia pojazdu w momencie kolizji na Chełmońskiego. – przekazuje w rozmowie z ZABRZE112.pl asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.
Obecnie policjanci prowadzą intensywne czynności, które mają na celu bezsporne ustalenie, kto siedział za kierownicą w chwili uderzenia w zaparkowane auta. – dodaje Aspirant.
Przez kilkadziesiąt minut ruch na alei Korfantego odbywał się wahadłowo. W czasie, gdy policjanci prowadzili oględziny pojazdu.

Na ul. Chełmońskiego interweniowały dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Zabrzu, których działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz sorpcji płynów eksploatacyjnych pojazdów.
Fot. Dominik B. | ZABRZE112.pl






