Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy o skrajnie nieodpowiedzialnym kierowcy BMW, który na zabrzańskim odcinku drogi krajowej nr 88 pędził 182 km/h. Jak się okazuje, tamten niechlubny wynik został właśnie pobity. W czwartek 4 czerwca 2026 roku policjanci z zabrzańskiej drogówki zatrzymali 37-latka w Alfa Romeo, który poruszał się z prędkością aż 208 km/h.
Nieoznakowany radiowóz nagrał rażące wykroczenie
Do zdarzenia doszło w czwartek na jednojezdniowym, dwukierunkowym odcinku DK88 poza obszarem zabudowanym. Służbę w tym rejonie pełnili policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu, którzy poruszali się nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w prędkościomierz kontrolny.
Ich uwagę przykuła poruszająca się w sportowym stylu Alfa Romeo. Gdy mundurowi uruchomili wideorejestrator, wynik pomiaru okazał się zatrważający. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h, 37-letni kierujący pędził aż 208 km/h. Mężczyzna przekroczył dopuszczalny limit o 138 km/h, całkowicie ignorując bezpieczeństwo swoje oraz innych uczestników ruchu.
Droga recydywa – mandat podwojony do 5000 złotych
Kierowca został natychmiast zatrzymany do kontroli drogowej. Za drastyczne złamanie przepisów spotkały go surowe konsekwencje prawne i finansowe. Policjanci zatrzymali 37-latkowi prawo jazdy – przez najbliższe 3 miesiące amator szybkiej jazdy nie będzie mógł prowadzić żadnych pojazdów mechanicznych. Na jego konto trafiło również 15 punktów karnych.
To jednak nie wszystko. Na mężczyznę nałożono potężny mandat karny w wysokości 5000 złotych. Tak drastyczna kwota grzywny to efekt tzw. recydywy drogowej. Mechanizm ten zaostrza kary dla kierowców, którzy w ciągu 2 lat od ostatniego ukarania ponownie popełniają poważne wykroczenie prędkościowe (przekroczenie o 31 km/h lub więcej). W takim przypadku podstawowa kwota mandatu zostaje automatycznie podwojona.
Policja ostrzega: chwila brawury to śmiertelne zagrożenie
Nadmierna prędkość niezmiennie pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach wypadków na polskich drogach. Zabrzańscy policjanci przypominają, że kontrole z wykorzystaniem zarówno oznakowanych, jak i nieoznakowanych pojazdów są prowadzone systematycznie i bez taryfy ulgowej. Mundurowi będą zdecydowanie reagować na każdy przejaw nieodpowiedzialności, apelując jednocześnie do kierowców o zdjęcie nogi z gazu – chwila brawury może kosztować czyjeś zdrowie lub życie.
Źródło & Fot. KMP Zabrze
Gdy miasto śpi, my monitorujemy sytuację i ruszamy w teren, by dostarczyć Wam najświeższe interwencje.
Działamy niezależnie, przez całą dobę, 365 dni w roku. Prowadzenie portalu i wyjazdy na miejsce zdarzeń to setki godzin naszej pracy. Jeśli cenisz naszą szybkość i zaangażowanie, postaw nam wirtualną kawę na nocny dyżur. Kliknij w zielony przycisk:
