Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w nocy z 30 kwietnia na 1 maja, tuż przed północą. Służby otrzymały zgłoszenie o dachowaniu samochodu osobowego przy ul. Witosa 6, jednak to, co zastały na miejscu, wywołało sporo pytań.

Pusty samochód na miejscu zdarzenia
Służby ratunkowe, które dotarły pod wskazany adres po otrzymaniu sygnału o dachowaniu pojazdu, zastały rozbitą Alfę Romeo. Ku zaskoczeniu funkcjonariuszy, wewnątrz ani w bezpośrednim sąsiedztwie samochodu nie było żadnych osób. Jak wynika z ustaleń, kierowca oraz ewentualni pasażerowie oddalili się z miejsca zdarzenia jeszcze przed przyjazdem patrolu policji.

Dalsze czynności policji
Mimo ucieczki uczestników zdarzenia, policjantom udało się ustalić numery rejestracyjne pojazdu. Choć incydent został zarejestrowany jako zdarzenie mające miejsce poza drogą publiczną, funkcjonariusze prowadzą w tej sprawie dalsze czynności.
Obecnie trwa ustalanie dokładnych okoliczności dachowania oraz tożsamości osób, które podróżowały Alfą Romeo. Z wstępnych oględzin wynika, że na miejscu nie ujawniono śladów wskazujących na to, by ktoś odniósł poważne obrażenia. – przekazuje w rozmowie z ZABRZE112.pl asp. Sebastian Bijok, Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.
Chcesz wiedzieć, co dzieje się w Twoim regionie? Wspieraj naszą redakcję i postaw nam wirtualną kawę!
Gdy miasto śpi, my monitorujemy sytuację i ruszamy w teren, by dostarczyć Wam najświeższe interwencje.
Działamy niezależnie, przez całą dobę, 365 dni w roku. Prowadzenie portalu i wyjazdy na miejsce zdarzeń to setki godzin naszej pracy. Jeśli cenisz naszą szybkość i zaangażowanie, postaw nam wirtualną kawę na nocny dyżur. Kliknij w zielony przycisk:
